Chińskie obuwie
Pierwszą rzeczą jaka przychodzi na myśl gdy zapytamy o buty z Chin jest ich cena, są tak tanie, że aż trudno uwierzyć, że to możliwe by but kosztował 30 zł. Prawdą jest, że nie jest możliwe by dobry but kosztował 30 zł, zwłaszcza jeśli jest to but zimowy, który wymaga więcej materiałów niż np. klapek. Należy jasno zaznaczyć, że kupując chińskie buty kupujemy kota w worku i nie wiemy czy posłużą nam one rok, dwa (bo i tak bywa) czy tylko tydzień. Najczęściej nie są one opatrzone gwarancją więc myślimy, że skoro wydaliśmy tylko kilkadziesiąt złotych to nie ma czego żałować. Takie buty nigdy nie są wykonane ze skóry, a tylko z materiałów skóropodobnych nie zapewniających takiego komfortu jak oddychanie buta i regulacja wilgotności stopy która się poci. Buty chińskie są zawsze klejone, nigdy szyte, a atrapy szwów mają nas jedynie zapewnić o rzekomej dobrej jakości tego obuwia. Podeszwy są mało elastyczne w takich butach, zamki często szybko się psują. Dlatego nie warto poświęcać tych kilkudziesięciu złotych wiedząc że korzyści jest mniej niż to warte. Bo jeśli za miesiąc przyjdzie nam kupić kolejne buty to czy nie lepiej od razu wydać więcej a mieć obuwie trwalsze, lepsze jakościowo i bardziej pewne?